niedziela, 6 września, 2026
Strona główna Co nowego? 1 września 2026. Stowarzyszenie Patria Nostra: ofiarom niemieckich zbrodni nie można odbierać...

1 września 2026. Stowarzyszenie Patria Nostra: ofiarom niemieckich zbrodni nie można odbierać prawa do sądu

Kilka dni temu Stowarzyszenie Patria Nostra skierowało do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej petycję w sprawie skierowania do Trybunału Konstytucyjnego wniosku dotyczącego immunitetu jurysdykcyjnego państwa obcego w sprawach o naprawienie szkód wynikających ze zbrodni wojennych, ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości. O inicjatywie informujemy dziś – 1 września, w rocznicę niemieckiej napaści na Polskę.

Data 1 września ma szczególne znaczenie. To dzień pamięci o ofiarach wojny rozpoczętej niemiecką agresją na Polskę. Dla milionów Polaków oznaczała ona okupację, terror, egzekucje, pacyfikacje, deportacje, pracę przymusową i systematyczne niszczenie polskiego społeczeństwa.

87 lat później wciąż istnieją osoby, które przeżyły tamte wydarzenia. Wciąż są też rodziny osób zamordowanych, które nie doczekały się pełnego rozliczenia krzywd.

Właśnie w tym kontekście Stowarzyszenie Patria Nostra zwróciło się do Prezydenta RP z petycją dotyczącą prawa ofiar do dochodzenia swoich roszczeń przed polskim sądem.

Czy ofiara niemieckiej zbrodni powinna mieć prawo do sądu?

Patria Nostra apeluje, aby Prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją przepisów Kodeksu postępowania cywilnego dotyczących jurysdykcji krajowej i immunitetu państwa obcego.

Problem jest konkretny. Polskie prawo może pozwalać na dochodzenie przed polskim sądem roszczeń wynikających z czynów popełnionych na terytorium Polski, ale jednocześnie zastosowanie immunitetu państwa obcego może uniemożliwić rozpoznanie takiej sprawy.

W praktyce oznacza to, że osoba pokrzywdzona może nie otrzymać nawet możliwości przedstawienia swoich argumentów przed sądem.

– W przypadku zbrodni wojennych, ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości kwestia ta wymaga szczególnej oceny konstytucyjnej – mówi mec. Lech Obara – prezes Stowarzyszenia Patria Nostra.

Stowarzyszenie nie domaga się przy tym automatycznego zasądzania odszkodowań. Chodzi o coś bardziej podstawowego – o prawo do procesu, w którym sąd będzie mógł zbadać konkretną sprawę, dowody, rozmiar szkody i krzywdy oraz wszystkie argumenty obu stron.

Wcześniej Trybunał nie rozstrzygnął sprawy merytorycznie

Kwestia immunitetu państwa obcego w sprawach dotyczących niemieckich zbrodni była już przedmiotem postępowań przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Sprawy K 12/17 i K 25/20 zostały jednak umorzone. W żadnej z nich nie zapadło merytoryczne rozstrzygnięcie odpowiadające na fundamentalne pytanie: czy zastosowanie immunitetu państwa obcego może w takich sprawach prowadzić do całkowitego zamknięcia ofiarom drogi sądowej.

Patria Nostra chce, aby to pytanie wreszcie zostało rozstrzygnięte.

Reparacje państwowe i roszczenia indywidualne to dwie różne kwestie

W petycji Stowarzyszenie podkreśla również konieczność rozróżnienia reparacji wojennych dochodzonych na poziomie państwowym od indywidualnych roszczeń osób pokrzywdzonych.

– Nie można automatycznie uznać, że rozliczenia między państwami przesądzają o prawach konkretnych ofiar niemieckich zbrodni – dodaje mec. Lech Obara.

To właśnie sąd powinien mieć możliwość zbadania, czy w danej sprawie istnieje podstawa odpowiedzialności, czy roszczenie jest zasadne, kto jest uprawniony do jego dochodzenia i czy nie zachodzą przeszkody prawne. Najpierw jednak musi istnieć możliwość wejścia na drogę sądową.

Pamięć o ofiarach to także walka o prawdę

Dla Stowarzyszenia Patria Nostra działania te są częścią szerszej walki o prawdę historyczną.

Stowarzyszenie od lat reaguje również na przypadki używania określenia „polskie obozy”, które fałszuje historię i może sugerować odpowiedzialność Polski lub Polaków za niemieckie obozy koncentracyjne i zagłady.

Nie można mówić o pamięci o ofiarach, jednocześnie pozwalając na zacieranie odpowiedzialności sprawców. Wśród żyjących świadków tamtych wydarzeń są osoby, które nadal czekają na przeprosiny i zadośćuczynienie. Jedną z nich jest Stanisław Zalewski, były więzień niemieckich obozów koncentracyjnych.

1 września jest dniem pamięci. Ale pamięć nie może kończyć się na składaniu kwiatów i wygłaszaniu przemówień. Musi oznaczać również walkę o prawdę, o godność ofiar i o ich prawa.

Dlatego właśnie 1 września Stowarzyszenie Patria Nostra informuje opinię publiczną o swojej petycji skierowanej kilka dni wcześniej do Prezydenta RP.

Bo pamięć o ofiarach niemieckich zbrodni oznacza również prawo do pytania o odpowiedzialność, reparacje i możliwość dochodzenia indywidualnych roszczeń. A przede wszystkim – prawo do sądu.