Rozmowa z Mec. Lechem Obarą o założeniach projektu „Kaszubska Golgota”

Mec. Lech Obara, prezes Stowarzyszenia Patria Nostra, koordynator projektu „Kaszubska Golgota”, finansowanego przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 opowiada o głównych założeniach i celach projektu.


Stowarzyszenie Patria Nostra od dawna intensywnie działa w celu wypracowania możliwości uzyskania odszkodowania od Państwa Niemieckiego za krzywdy poniesione przez Polaków w okresie II wojny światowej na drodze sądowej. Jaka jest różnica między reparacjami wojennymi a indywidualnymi roszczeniami odszkodowawczymi?

Mec. Lech Obara: To ważny temat, albowiem wiele osób myli reparacje wojenne i roszczenia odszkodowawcze osób fizycznych za szkody oraz krzywdy dokonane przez państwowe organy lub jego funkcjonariuszy. Tymczasem w doktrynie prawa międzynarodowego utrwalił się podział roszczeń na reparacje wojenne oraz indywidualne roszczenia odszkodowawcze. Krótko rzecz ujmując – reparacje wojenne to odszkodowania między państwami, zaś roszczenia indywidualne obejmują szkody konkretnych osób na życiu i zdrowiu, pracy niewolniczej i przymusowej oraz szkód materialnych. Warto podkreślić, że zarówno kwestia reparacji wojennych jak i odszkodowań indywidualnych nie została ostatecznie prawnie uregulowana. Oświadczenie rządu PRL o zrzeczeniu się reparacji wobec NRD należy oceniać jako wadliwe, a zatem niemające mocy prawnej. Poza wszystkim dotyczyło jedynie NRD i nie odnosiło się w żaden sposób do roszczeń osób indywidualnych. Roszczeń indywidualnych można dochodzić sądownie. Ale pojawia się tutaj problem immunitetu państwa, który trzeba „przełamać”…

Czy to oznacza, że w konsekwencji sądy odrzucają prywatne roszczenia skierowane przeciwko Niemcom?

Mec. Lech Obara: Immunitet sądowy w postępowaniu cywilnym oznacza, że państwo i jego organy nie mogą być pozywane przed sądy innego państwa. Jego konsekwencją jest właśnie konieczność odrzucenia przez polski sądu pozwu złożonego wobec RFN. Mimo że źródłem norm dotyczących immunitetu państwa jest zwyczaj międzynarodowy. W polskim kodeksie postępowania cywilnego nie ma wyartykułowanej wprost reguły dotyczącej immunitetu sądowego obcego państwa. Polskie sądy odrzucając pozwy o zadośćuczynienie za krzywdę doznaną przez ofiary niemieckich zbrodni stwierdzały, że immunitet sądowy jest normą prawa międzynarodowego.

Czy jest szansa, że jednak takie podejście sądów do immunitetu państwowego zmieni się?

Mec. Lech Obara: W postanowieniu z 29 października 2010 r., w sprawie pacyfikacji wsi Szczecyn w 1944 r., Sąd Najwyższy zaznaczył, że jest to zwyczajowe prawo, ale w miarę ewolucji prawa międzynarodowego można liczyć w przyszłości na przełamanie tej zasady. Innymi słowy – SN stwierdził, że na „obecnym etapie rozwoju prawa międzynarodowego publicznego państwu niemieckiemu przysługuje immunitet jurysdykcyjny w sprawach o roszczenia z czynów niedozwolonych popełnionych przez niemieckie siły zbrojne podczas drugiej wojny światowej na terenie Polski”. I dodał, że immunitet sądowy nie ma charakteru bezwzględnego, lecz jest wytworem praktyki orzeczniczej, która na pewnym etapie „rozwoju prawa międzynarodowego” może doprowadzić do ograniczenia przedmiotowego tej instytucji.

Najnowszy, szeroki projekt Stowarzyszenia Patria Nostra to „Kaszubska Golgota” temat zbrodni piaśnickiej. Ma on związek z kwestiami, które omawialiśmy wyżej…

Mec. Lech Obara: Tak… Realizację tego projektu rozpoczęliśmy we wrześniu ubiegłego roku. W ramach projektu zorganizowane będą dwie konferencje. Konferencja naukowa w Trójmieście planowana jest w czerwcu, zaś jesienią podobna konferencja, czyli  „Piaśnica – zbrodnia zapomniana w Polsce i w Niemczech” odbędzie się w Berlinie. Celem jest uświadomienie zarówno polskiemu, jak i niemieckiemu społeczeństwu faktu, iż pierwszą zbrodnią ludobójstwa, jakiej dokonały niemieckie siły zbrojne przy pomocy niemieckiej ludności cywilnej na narodzie polskim, była właśnie zbrodnia piaśnicka, zwana „Kaszubską Golgotą”. Historycy oceniają, że ofiarą ludobójstwa dokonanego w lasach piaśnickich padło od 12 tys. do 14 tys. ludzi. Chcemy o tym mówić, ponieważ nasze badania świadczą o tym, że ludzie w ogóle nie znają faktów związanych z tą straszliwą zbrodnią. Nie mamy żadnych złudzeń, że również społeczeństwo niemieckie, które nie zna szeregu zbrodni, jakich dokonały niemieckie siły zbrojne w okupowanej Polsce, niewiele wie o zbrodni piaśnickiej. Tu także liczymy na wsparcie – także medialne – niemieckiej strony.

Czy oznacza to, że istotnym elementem będzie wypracowanie modelu indywidualnych roszczeń i wystąpienie z nimi?

Mec. Lech Obara: Chcemy na tej konferencji przedstawić model indywidualnych roszczeń ze strony rodzin ofiar przeciwko państwu niemieckiemu oraz omówić kwestię odpowiedzialności karnej za zbrodnię piaśnicką. Oczekujemy, że będą się do nas zgłaszać potomkowie ofiar. Opracujemy też materiał prawny mówiący o indywidualnych roszczeniach odszkodowawczych. Efektem naszych prac w przyszłości powinien być konkretny pozew wystosowany przeciwko państwu niemieckiemu przez rodziny ofiar zbrodni piaśnickiej, w którym uzasadnilibyśmy w sposób bogaty pod względem prawnym możliwość dochodzenia tego rodzaju roszczeń. Podkreślę jeszcze raz, że ta ewolucja wykładni zwyczajowego immunitetu państwa nastąpiła w tak poważnym stopniu, że uległ zmianie pogląd państw na możliwość dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, i wielu państwach takie orzeczenia zapadały.

Aneta Markowska

Piaśnica – zbrodnia zapomniana w Polsce i w Niemczech

Stowarzyszenie Patria Nostra we wrześniu ubiegłego roku rozpoczęło realizację projektu „Kaszubska Golgota” dotyczącego zbrodni piaśnickiej. Jest on finansowany przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030.

W Lesie Piaśnickim od września 1939 r. do kwietnia 1940 r. zamordowano – według szacunków – nawet 14 tys. osób. Ofiarami Niemców byli przedstawiciele inteligencji, różnych stanów, także kobiety, a nawet dzieci.

Celem projektu jest uświadomienie zarówno polskiemu, jak i niemieckiemu społeczeństwu faktu, iż pierwszą zbrodnią ludobójstwa, jaką dokonały niemieckie siły zbrojne przy pomocy niemieckiej ludności cywilnej na narodzie polskim, była właśnie zbrodnia piaśnicka, czyli „Kaszubska Golgota”.

– Chcemy o tym mówić, ponieważ nasze badania świadczą o tym, że ludzie w ogóle nie znają faktów związanych z tą straszliwą zbrodnią. Nie mamy żadnych złudzeń, że również społeczeństwo niemieckie, które nie zna szeregu zbrodni, jakich dokonały niemieckie siły zbrojne w okupowanej Polsce, niewiele wie o zbrodni piaśnickiej. Taki jest wynik ankiety, przeprowadzonej w ramach projektu

– mówi mec. Lech Obara, prezes stowarzyszenia Patria Nostra i koordynator projektu.

Jednym z głównych punktów projektu jest międzynarodowa konferencja naukowa w Trójmieście, a jesienią także w Berlinie. Konferencja Polsce odbędzie się w siedzibie Gdańskiej Szkoły Wyższej w dniu 8 czerwca tego roku. Szczegóły na temat godziny rozpoczęcia, możliwości uczestnictwa itp… zostaną podane niebawem.

Naszym partnerem jest – już kolejny raz – Touro College Berlin – uczelnia wyższa, która prowadzi jedyny w Europie kierunek „Studia nad Holocaustem”. Szefem tego wydziału jest prof. Stephan Lehnstaedt. Będzie on jednym z prelegentów konferencji zarówno w Gdańsku, jaki w Niemczech. Zaprezentuje rys historyczny oraz badania historyków w sprawie zbrodni. Kolejnym prelegentem będzie Marta Ansilewska-Lehnstaedt, która swoją prezentację chce poświęcić konkretnym ofiarom. Nie tylko Polakom, ale też na przykład ofierze pochodzenia tatarskiego oraz temu, w jaki sposób muzealnicy/miejsca pamięci powinni przedstawiać ofiary. Oczywiście na przykładzie Piaśnicy. Dr Marta Ansilewska-Lehnstaedt pracuje w berlińskim muzeum „Cisi bohaterowie” (Stille Helden) – stąd temat jej prezentacji. Razem z profesorem Lehnsatedtem do Gdańska przyjedzie też szóstka jego studentów z seminarium magisterskiego. A że Gdańska Szkoła Wyższa również wytypuje swoich przedstawicieli z grona słuchaczy, będzie to też doskonała okazja do nawiązania przez nich kontaktów i być może dalszej ciekawej współpracy.

Z kolei prawnicy ze stowarzyszenia Patria Nostra – mec. Lech Obara i mec. Szymon Topa chcą na tej konferencji przedstawić model indywidualnych roszczeń ze strony rodzin ofiar przeciwko państwu niemieckiemu oraz możliwości przełamania immunitetu państwa niemieckiego w tej kwestii.

– Oczekujemy, że później będą się do nas zgłaszać potomkowie ofiar. Dlatego jeden z rozdziałów monografii pokonferencyjnej (również zaplanowanej w projekcie) stanowić będzie materiał prawny mówiący o indywidualnych roszczeniach odszkodowawczych

– dodaje mec. Lech Obara.

W konferencji uczestniczył będzie także Marek Klat – scenarzysta filmu „Kamerdyner”, który wygłosi słowo wstępne m.in. o stosunkach polsko-niemiecko-kaszubskich.  Będzie on także jednym z trzech głównych prelegentów konferencji w Berlinie, która odbędzie się w październiku.

Aneta Markowska
Stowarzyszenie „Patria Nostra”

Mecenas Lech Obara o walce z „polskimi obozami”

Podczas dwóch weekendów lutego (12 i 19.02) mecenas Lech Obara – prezes stowarzyszenia Patria Nostra prowadził wykłady w ramach programu innowacyjnego kształcenia prawników przy Akademii Liderów Sprawiedliwości.

Program ten adresowany jest przede wszystkim do studentów oraz młodych absolwentów studiów prawniczych, a jego cel to pogłębienie teoretycznej wiedzy prawniczej uczestników oraz ich praktycznych umiejętności. Docelowo ma to przełożyć się na poszerzenie świadomości prawnej społeczeństwa.

Mecenas Obara swój wykład skoncentrował na tzw. „sprawach niemieckich”, czyli na wielotorowej walce, prowadzonej przez kierowane przez niego stowarzyszenie Patria Nostra o niezakłamywanie prawdy historycznej, przeciwdziałanie wadliwym kodom pamięci oraz prawidłowe wykonie wyroków polskich sądów na terenie Niemiec.

Tak też brzmiał tytuł jego wykładu (wzbogaconego o interesującą prezentację) –  Walka o prawdę historyczną w sprawie „polskich obozów”.

Mecenas Lech Obara wyjaśnił, dlaczego wytoczyliśmy procesy niemieckim mediom w sprawach o tak zwane „polskie obozy”. Uzasadnił, że używanie zwrotów typu „polskie obozy zagłady” czy „polskie obozy koncentracyjne” to przejaw antypolonizmu i negacjonizmu, czyli zaprzeczenie prawdy o Holocauście. Opowiedział o nieskuteczności drogi dyplomatycznej. Szeroko omówił stan prawny i drogę sądowa (cywilną) przed rokiem 2009 i przypomniał procesy wytoczone w Polsce. Analogicznie omówił też stan prawny i drogę sądowa po roku 2009, przypominając polskie procesy przed Federalnym Trybunałem Sprawiedliwości w Karlsruhe oraz organami UE, TSUE, KE i ETPCz. Na koniec zajął się też uwarunkowaniami drogi karnej.

Prezes stowarzyszenia Patria Nostra omówił wspomnianą możliwość aspektu odpowiedzialności karnej na przykładzie aktualnie realizowanego projektu „Kaszubska Golgota”, sfinansowanego ze środków NIW CRSO. W ramach tego projektu opracowana zostanie ścieżka do odpowiedzialności za popełnioną przez Niemcy w czasie II wojny światowej zbrodnię piaśnicką i możliwość wytoczenia procesów w tej sprawie przez potomków ofiar. Wynikiem będzie m.in.  publikacja książkowa, zawierająca aspekt indywidualnej odpowiedzialności Państwa Niemieckiego i przełamanie jego immunitetu (dochodzenie roszczeń od RFN za zbrodnie II wojny światowej).

Wykład mecenasa spotkał się z bardzo dobrym odbiorem i dużym zainteresowaniem. Uczestnicy warsztatów aktywnie w nich uczestniczyli, dyskutując i zadając pytania. Niektórzy z nich zgłosili też akces do działania w stowarzyszeniu Patria Nostra.

Wywiad z prof. Stephan Lehnstaedtem

Olsztyn, 7 grudnia 2021r.

Prof. Stephan Lehnstaedt – redaktor monografii pokonferencyjnej: Niemcy i Polacy pracują razem nad wspólnymi projektami, dla przyszłości.

Nasz projekt współfinansowany ze środków MSZ w ramach programu Dyplomacja Publiczna 2021 komponent III „Dialog polsko-żydowski – wspólne dziedzictwo i przyszłość” zatytułowany „Wydanie monografii pokonferencyjnej o współczesnych sposobach upamiętniania prawdy o niemieckim ludobójstwie na terenie okupowanej Polski” jest już zakończony. Została wydana książka pod tytułem „Schuld ohne Sühne? Deutschland und die Verbrechen in Polen im Zweiten Weltkrieg” („Wina bez pokuty? Niemcy i zbrodnie w Polsce w czasie II wojny światowej”). W Berlinie, w siedzibie Touro College, odbyła się promocja publikacji w formie debaty znanych niemieckich naukowców co pozwoliło też wymianę poglądów oraz ciekawą dyskusję.

Debatę moderował prof. Stephan Lehnstaedt – redaktor publikacji, autor słowa wstępnego.

Jak mówi – było to dla niego niezwykle cenne doświadczenie. Tym bardziej, że jest to już trzeci projekt realizowany wspólnie przez Stowarzyszenie Patria Nostra i Touro College Berlin przy wsparciu MSZ. Trzeci i mamy nadzieję, że nie ostatni…

I tak w roku 2018 w siedzibie Touro College Berlin odbyło się spotkanie młodzieży ze Stanisławem Zalewskim – byłym więźniem Auschwitz i Mauthausen, prezezesm Związku byłych Więźniów Obozów Koncentracyjnych. Z kolei w roku 2020 owocem współpracy Stowarzyszenia Patria Nostra i jednostki macierzystej Profesora Lehnstaedta Touro College Berlin była międzynarodowa konferencja naukowa zorganizowana w Berlinie podejmująca temat niemieckich zbrodni na terenie okupowanej Polski. Publikacja „Wina bez pokuty…” jest właśnie pokłosiem tej publikacji.

Nas, Polaków na pewno interesuje kwestia, jak Stephan Lehnstaedt – Niemiec –  ocenia książkę jako jej redaktor? Jakie są jej mocne strony i przewaga nad innymi tego typu publikacjami?

– Jako redaktor książki nie jest się oczywiście obiektywnym. Uważam jednak, że wypełnia ona pewną lukę i nazywa braki w niemieckiej wiedzy o zbrodniach w Polsce. A jednocześnie pokazuje, że istnieje pewna podstawa, na której można budować i którą można promować – wyjaśnia prof. Lehnstaedt.

W jego założeniu nasza wspólna publikacja zachęci ludzi w Niemczech do zainteresowania się Polską.

– Polska jest naszym najważniejszym sąsiadem – obok Francji. I chciałbym, aby tak było nie tylko w sensie geograficznym, ale także w naszych sercach. Ale to wymaga gotowości do wzajemnego zaangażowania – dodaje prof. Lehnstaedt.

Stephan Lehnstaedt doskonale ocenia też współpracę ze stowarzyszeniem Patria Nostra. Jego zdaniem stowarzyszenie Patria Nostra wykonuje ważną pracę.

– Nasza współpraca jest nieskomplikowana i sprawia wiele radości. I tak właśnie powinno być: Niemcy i Polacy pracują razem nad wspólnymi projektami, dla przyszłości – podsumowuje.

Prof. Stephan Lehnstaedt o tezach z publikacji – reparacje

Olsztyn, 10 grudnia 2021r.

Prof. Stephan Lehnstaedt – redaktor monografii pokonferencyjnej: – Niemieckie zbrodnie w Polsce nie są w Niemczech białą plamą

Prof. Stephan Lehnstaedt z Touro College Berlin jest redaktorem najnowszej publikacji Stowarzyszenia Patria Nostra pod tytułem „Schuld ohne Sühne? Deutschland und die Verbrechen in Polen im Zweiten Weltkrieg” („Wina bez pokuty? Niemcy i zbrodnie w Polsce w czasie II wojny światowej”). Napisał też słowo wstępne.

Jak wielokrotnie wspominał – było to dla niego niezwykle cenne doświadczenie. Tym bardziej, że jest to już trzeci projekt realizowany wspólnie przez Stowarzyszenie Patria Nostra i Touro College Berlin przy wsparciu MSZ. Trzeci i mamy nadzieję, że nie ostatni…

Jedną z ważnych kwestii poruszanych w publikacji jest wywołujący wiele emocji i dyskusji temat reparacji wojennych Niemiec wobec Polski. Zdaniem prof. Stephana Lehnstaedta sprawa zadośćuczynienia dla ofiar wcale nie jest zamknięta. Jednakże kwestie prawne muszą rozstrzygnąć prawnicy.

–  Uważam, że trzeba rozmawiać o indywidualnym zadośćuczynieniu. Nie mówię o narodowych reparacjach, lecz o indywidualnym zadośćuczynieniu. Chodzi o osoby, które przeżyły prześladowania nazistowskie – obozy, wysiedlenia i inne represje. Ich liczbę szacuje się na 20-30 tys. Nie dostały dotychczas nic, albo niewiele. Potraktowano je gorzej, niż osoby o podobnych życiorysach na Zachodzie – uważa S. Lehnstaedt.

Książka „Schuld ohne Sühne? Deutschland und die Verbrechen in Polen im Zweiten Weltkrieg” zajmuje się jednak nie tylko kwestią reparacji i odszkodowań.  Autorzy polscy i niemieccy piszą o miejscu Polski w niemieckiej historiografii po 1945 r., wspólnym polsko-niemieckim podręczniku do historii, muzeum Powstania Warszawskiego czy ściganiu nazistowskich zbrodni.

Jakie więc przesłanie zawiera ta publikacja? 

– Chcieliśmy pokazać, że niemieckie zbrodnie w Polsce nie są w Niemczech białą plamą, że są środowiska, które się tym zajmują. Że mamy projekty prestiżowe, ale nie docieramy do szerokiego odbiorcy. To, co wiedzą naukowcy, co opracowuje komisja podręcznikowa, to nadal nie jest obecne w mediach, w opinii publicznej. Przeciętny Niemiec wie za mało o tych sprawach. Publikacja ma zwrócić uwagę na ten deficyt wiedzy. Książka przedstawia aktualny stan i może być punktem wyjścia do dalszej dyskusji – uważa prof. Stephan Lehnstaedt.

Projekt jest współfinansowany ze środków MSZ w ramach programu Dyplomacja Publiczna 2021 komponent III „Dialog polsko-żydowski – wspólne dziedzictwo i przyszłość” zatytułowany „Wydanie monografii pokonferencyjnej o współczesnych sposobach upamiętniania prawdy o niemieckim ludobójstwie na terenie okupowanej Polski”.

Obowiązek dochodzenia Sprawiedliwości

Artykuł dostępny na stronie:
https://wp.naszdziennik.pl/2021-12-09/358688,obowiazek-dochodzenia-sprawiedliwosci.html

Zenon Baranowski

Stowarzyszenie Patria Nostra wydało książkę w języku niemieckim dotyczącą zbrodni popełnionych w Polsce podczas II wojny światowej.

Stan wiedzy o zbrodniach na Polakach i o skali zniszczenia Polski podczas II wojny światowej jest niski wśród Niemców. Zmienić to może publikacja pt. „Schuld ohne Sühne? Deutschland und die Verbrechen in Polen im Zweiten Weltkrieg”, która została wydana przy współpracy z Touro College Berlin. Kilka dni temu w Berlinie odbyło się spotkanie promocyjne publikacji.

Stowarzyszenie Patria Nostra podkreśla, że „książka jest niezwykle cenną publikacją, omawiającą niedostatek wiedzy Niemców o zbrodniach dokonanych w Polsce i na Polakach w czasie II wojny światowej. Pokazuje „niedociągnięcia” wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych. Udziela odpowiedzi na pytanie, dlaczego termin „polskie obozy koncentracyjne” jest nie do przyjęcia. Pokazuje też, jak muzea (polskie i niemieckie) radzą sobie ze wspólną przeszłością w obu krajach. Mecenas Lech Obara zaznacza, że planowane jest wydanie tej publikacji w języku polskim.

Bez świadomości wśród Niemców o ogromie zbrodni popełnionych przez ich przodków w okresie II wojny światowej nie uzyskamy odszkodowań i reparacji.

– My musimy społeczeństwu niemieckiemu, jego elitom przypomnieć skalę zbrodni z okresu II wojny światowej – wskazuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” mec. Lech Obara, prezes Stowarzyszenia Patria Nostra.

– „Wina bez pokuty” – taki jest tytuł książki. Wina jest, ale pokuty nie ma, czyli odszkodowań i reparacji – akcentuje mec. Obara. Dodaje, że świadomość zbrodni popełnionych przez Niemców w okresie II wojny światowej jest nikła i dlatego należy to Niemcom uzmysławiać m.in. poprzez takie publikacje i inne działania. – Czy społeczeństwo niemieckie wie o 6 milionach zamordowanych obywatelach polskich? Nie. Czy wie o 12 mln okaleczonych? Nie. O tym, że co piąty duchowny został zamordowany, że jedna trzecia inteligencji została zamordowana? Nie wiedzą! – stwierdza mec. Lech Obara.

Polski i niemiecki historyk prof. Bogdan Musiał zwraca uwagę, że Niemcy redukują zbrodnie niemieckie, które nazywają nazistowskimi, do zbrodni na Żydach. Zaznacza, że to jest ujęcie generalne i nie oznacza, iż każdy obywatel Niemiec tak sądzi. – Większość społeczeństwa nie ma świadomości, że niemieccy okupanci dokonywali również zbrodni na Polakach etnicznych – zaznacza historyk. – Niemcy nie mają zupełnie wiedzy o tym, co się stało w Polsce podczas okupacji. Mała jest wiedza o zniszczeniu Warszawy, mordach czy rabunkach – tłumaczy historyk.

Zostaliśmy okradzeni

– W wielu państwach i narodach jest takie przekonanie, że nic wielkiego się nie stało, że Polska nie została dotknięta wielkim dramatem. A jeśli już, to tylko naród żydowski żyjący na terenie Polski – mówi „Naszemu Dziennikowi” poseł Anna Kwiecień, która była członkiem parlamentarnego zespołu ds. odszkodowań. – Niemcy nie chcą, żebyśmy o tym mówili, dlatego że ich elity mają świadomość, iż największe straty wojenne poniosła właśnie Polska – dodaje poseł. – Musimy podnieść donośny krzyk, że straty, jakie poniosła Polska – ludnościowe i materialne, m.in. w budowlach, infrastrukturze – np. kolejowej, w aktywach bankowych itp., są ogromne. Zostaliśmy okradzeni nie tylko z dzieł sztuki, ale i z ogromnych zbiorów bibliotecznych. Niemcy grabili zakłady przemysłowe, szkoły, trzebili lasy. A jeśli coś nie zostało ukradzione, bardzo często to niszczono. Musimy pokazać skalę strat i zniszczeń, a Niemcy mają obowiązek nam to zrekompensować – podkreśla Kwiecień.

Mecenas Lech Obara akcentuje, że elita niemiecka, społeczeństwo powinny mieć taką wiedzę. – Bez tego reprezentanci narodu niemieckiego nigdy nie zdecydują się na to, żeby płacić nam odszkodowania – wskazuje. – Po to jest ta książka. Chcemy, żeby dotarła do elit, żeby dotarła do społeczeństwa. W ten sposób będzie łatwiej nam dyskutować i przedstawiać postulaty reparacji i odszkodowań – argumentuje nasz rozmówca. Dodaje, że w tej chwili reakcje na nasze żądania są bardzo wstrzemięźliwe i negatywne. Politycy niemieccy twierdzą, że reparacje nam się nie należą, ponieważ zrzekliśmy się ich. Tymczasem przebiła się wiedza o zbrodniach niemieckich w Namibii, a Grecy potrafili przekonać niemieckich polityków i jest dyskusja o zbrodniach w tym kraju w Bundestagu.

Profesor Bogdan Musiał podkreśla, że postrzeganie polskiej historii w czasie II wojny światowej i po niej, po 1945 r., zostało świadomie wypaczone. – Coraz częściej Polacy są przedstawiani jako ci, którzy zyskali w pewnym sensie na II wojnie światowej, ponieważ przejęli majątki poniemieckie – zauważa historyk. Jak zaznacza, tego oficjalnie w Niemczech się nie mówi, ale to jest głębokie przekonanie.

Ponadto wskazuje, że w naszej polityce historycznej popełniono wiele błędów, nie zawsze była możliwość prowadzenia właściwej polityki. – Polska popełniała błędy, nie mieliśmy historyków zajmujących się tym problemem. Można było zrobić dużo więcej, żeby takiemu wypaczonemu obrazowi przeciwdziałać – ocenia prof. Bogdan Musiał. Dodaje, że musimy mieć świadomość tych błędów.

Polityka historyczna

Historyk zaznacza, że nie można bagatelizować znaczenia polityki historycznej. – Polityka historyczna odgrywa istotną rolę w bieżącej polityce zagranicznej, to jest bardzo istotne. To nie jest tak, że to Polacy tak przesadnie zajmują się historią i mają obsesje na tym punkcie, jak twierdzą niektórzy, ponieważ wszystkie duże kraje rozgrywają politykę historyczną, a Niemcy – ze względu na swoją przeszłość – szczególnie – stwierdza prof. Bogdan Musiał.

Politykę edukacyjną dotyczącą działań niemieckich podczas II wojny światowej prowadzą obecnie m.in. Instytut Pileckiego w Berlinie czy Instytut Zachodni. Są też działania wielu organizacji społecznych wspieranych środkami publicznymi. Instytut Pileckiego wskazywał w zeszłym roku, że niemieccy maturzyści uczyli się o niemieckim ruchu oporu w czasie wojny, ale nie o zbrodniach popełnianych na Polakach.

Poseł Anna Kwiecień zwraca uwagę, że brak dochodzenia tych roszczeń zaciemnia obraz zbrodniczych dokonań Niemiec. – Uważam, że mamy wobec ofiar i wobec tych pokoleń, które doświadczyły tego wielkiego dramatu, obowiązek dochodzenia tej sprawiedliwości – podkreśla poseł.

Wina bez pokuty? Jest już dostępna najnowsza książka stowarzyszenia Patria Nostra!

Jest już dostępna najnowsza publikacja wydana przez Stowarzyszenie Patria Nostra we współpracy z Touro College Berlin. Polski tytuł publikacji brzmi „Wina bez pokuty? Niemcy i zbrodnie w Polsce w czasie II wojny światowej”. Tytuł oryginału to „Schuld ohne Sühne? Deutschland und die Verbrechen in Polen im Zweiten Weltkrieg”. Książka wydana została w języku niemieckim i jest przeznaczona dla niemieckiego odbiorcy. Odbiorcy, którego świadomość na temat zbrodni niemieckich popełnionych na terenie okupowanej Polski jest nikła.

Projekt „Wydanie monografii pokonferencyjnej o współczesnych sposobach upamiętniania prawdy o niemieckim ludobójstwie na terenie okupowanej Polski” jest finansowany ze środków MSZ w ramach programu Dyplomacja Publiczna 2021, komponent III „Dialog polsko-żydowski – wspólne dziedzictwo i przyszłość.

Autorzy publikacji to: Lech Obara, Marta Ansilewska-Lehnstaedt, Igor Kąkolewski, Łukasz Jasiński, Paweł Ukielski, Stanisław Żerko i Daniel Brewing. Słowo wstępne, streszczenie i redakcja leżała w gestii prof. Stephana Lehnstaedta.

I tak – prezes Stowarzyszenia Patria Nostra, mec. Lech Obara napisał rozdział zatytułowany „Walka o prawdę”. Zawarł w nim zarówno historię jak i misję Stowarzyszenia. Opisał wytoczone niemieckim mediom procesy za używanie fałszujących historię zwrotów typu „polskie obozy zagłady” i wyjaśnił, jak kształtowała się doktryna w tym zakresie. Opisał też „praworządność po polsku” oraz „praworządność po niemiecku” i „praworządność po luksembursku” oraz walkę o prawidłowe wykonanie na terenie Niemiec wyroku w sprawie Karola Tendery przeciwko telewizji ZDF.

Dr Marta Ansilewska-Lehnstaedt w swoim artykule przeanalizowała przestępstwa, jakich niemieccy okupanci dopuścili się na obywatelach polskich podczas II Wojny Światowej. Punktem wyjścia była wystawa w Gedenkstätte Stille Helden w Berlinie na temat żydowskiego ruchu oporu i pomocy dla Żydów w okupowanej przez nazistów Europie, której to wystawy jest wspołautorką.

Rozdział dr Pawła Ukielskiego zatytułowany „Muzeum Powstania Warszawskiego – nowoczesna placówka pamięci” jest poświęcony roli Muzeum Powstania Warszawskiego jako instytucji, która zapoczątkowała w Polsce przemiany w sferze upamiętniania i pamięci. Jego otwarcie nie tylko rozpoczęło boom na tworzenie nowych muzeów w Polsce, ale także zainicjowało poważną debatę na temat polskiej pamięci zbiorowej i polityki historycznej oraz wpisywało się w ogólnoświatowy trend zmian, dyskusji i sporów w tym zakresie. W tekście tym omówiony został sposób prezentacji historii w muzeum, jego odbiorcy oraz rola we współczesnym polskim dyskursie o przeszłości. Duża część rozdziału poświęcona została także miejscu muzeum w kontekście relacji polsko-niemieckich działań placówki na tym polu oraz percepcji niemieckich gości.

Prof. dr hab. Igor Kąkolewski z CBH PAN Berlin napisał rozdział zatytułowany „Die Rolle des Schulbuchdialogs in den Versöhnungsprozessen nach dem Zweiten Weltkrieg bis zum Anfang des 21. Jahrhunderts: Frankreich-Deutschland-Polen”. Polski tytuł to „Rola dialogu podręcznikowego w procesach pojednania w okresie od końca II wojny światowej do początku XXI wieku”.

Z kolei prof. dr Stanisław Żerko z Instytutu Zachodniego w Poznaniu poruszył w swoim rozdziale problem reparacji i odszkodowań w stosunkach polsko-niemieckich.

Rozdział dr Daniela Brewina nosi tytuł „An der Peripherie… Die deutsche Historiografie zum besetzten Polen” („Na peryferiach… Historiografia niemiecka okupowanej Polski”).

Dr Łukasz Jasiński z Centrum Badań Historycznych Polskiej Akademii Nauk w Berlinie napisał rozdział zatytułowany „Die Aufarbeitung der Verbrechen des Zweiten Weltkriegs in Polen und in Deutschland vom Kriegsende bis zum 21. Jahrhundert” („Rozliczenie zbrodni II wojny światowej w Polsce i Niemczech od końca wojny do XXI wieku”).

Jak widać – książka jest niezywkle cenną publikacją, omawiającą niedostatek wiedzy Niemców o zbrodniach dokonanych w Polsce i na Polakach w czasie II wojny światowej. Pokazuje „niedociągnięcia” wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych. Uwypukla skutki skromnych reparacji wojennych i ich zasadność. Udziela odpowiedzi na pytanie, dlaczego termin „polskie obozy koncentracyjne” jest nie do przyjęcia. Pokazuje też, jak muzea (polskie i niemieckie) radzą sobie ze wspólną przeszłością w obu krajach.

Co prawda publikacja przeznaczona jest dla niemieckiego odbiorcy, jednak jej treści są tak interesujące, że planujemy jeszcze wydanie całości monografii także w języku polskim.

Wina bez pokuty?

We wtorek 30 listopada w Berlinie odbyła się promocja najnowszej publikacji wydanej przez Stowarzyszenie Patria Nostra we współpracy z Touro College Berlin. Polski tytuł publikacji brzmi „Wina bez pokuty? Niemcy i zbrodnie w Polsce w czasie II wojny światowej”. Tytuł oryginału to „Schuld ohne Sühne? Deutschland und die Verbrechen in Polen im Zweiten Weltkrieg”. Książka wydana została w języku niemieckim i jest przeznaczona dla niemieckiego odbiorcy. Odbiorcy, którego świadomość na temat zbrodni niemieckich popełnionych na terenie okupowanej Polski jest nikła.

Projekt „Wydanie monografii pokonferencyjnej o współczesnych sposobach upamiętniania prawdy o niemieckim ludobójstwie na terenie okupowanej Polski” jest finansowany ze środków MSZ w ramach programu Dyplomacja Publiczna 2021, komponent III „Dialog polsko-żydowski – wspólne dziedzictwo i przyszłość.

Publikacja jest pokłosiem międzynarodowej konferencji naukowej, którą stowarzyszenie Patria Nostra i Touro College Berlin zorganizowały w listopadzie 2020r. Mówiono na niej o niemieckim terrorze i ludobójstwie na Polakach w czasie II wojny światowej, a także moralnym prawie domagania się od Niemiec reparacji za zniszczenia wojenne.

Promocja publikacji pokonferencyjnej była nie tylko spotkaniem autorów i prelegentów, w tym członków stowarzyszenia Patria Nostra, dr Pawła Ukielskiego z Muzeum Powstania Warszawskiego, dr Mateusza Falkowskiego z Instytutu Pileckiego, a także dziennikarzy polskich i niemieckich. Przede wszystkim towarzyszyła jej dyskusja uznanych niemieckich historyków. Przeanalizowali oni kwestie przyszłości niemieckiej pamięci o zbrodniach wojennych w okupowanej Europie, dokonanych na różnych narodach. Nasza książka była więc w pewnym sensie wstępnym rozważaniem i podstawą do interesującej i cennej naukowo i merytorycznie dyskusji.

Debatę moderował prof. Stephan Lehnstaedt z Touro College Berlin, kierujący wydziałem Studia nad Holocaustem. Udział w niej wzięli:

– prof. dr Peter Oliver Loew (dyrektor Niemieckiego Instytutu Polskiego w Darmstadt),

– dr Jörg Morré (Dyrektor Muzeum Niemiecko-Rosyjskiego w Berlinie) oraz

– dr Sabine Rutar (Instytut Studiów Europy Wschodniej i Południowo-Wschodniej w Regensburg).

Książka „Wina bez pokuty…” pokazuje, że różnorakie niemiecko-polskie perspektywy II wojny światowej nie zawsze są wygodne. Publikacja porusza niedostatek wiedzy Niemców o zbrodniach w Polsce w czasie II wojny światowej. Pokazuje „niedociągnięcia” wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych. Uwypukla skutki skromnych reparacji wojennych i ich zasadność. Udziela odpowiedzi na pytanie, dlaczego termin „polskie obozy koncentracyjne” jest nie do przyjęcia. Pokazuje też, jak muzea (polskie i niemieckie) radzą sobie ze wspólną przeszłością w obu krajach.

Autorzy publikacji to: Lech Obara, Marta Ansilewska-Lehnstaedt, Igor Kąkolewski, Łukasz Jasiński, Paweł Ukielski, Stanisław Żerko i Daniel Brewing. Słowo wstępne, streszczenie i redakcja leżała w gestii prof. Stephana Lehnstaedta.