Prawnicy bez granic. Pomoc transgraniczna.

Rosja za zbrodnie pod sąd o odszkodowania!

Szacuje się, że po wybuchu wojny na Ukrainie, do Polski  przybyło – poza tranzytem do krajów trzecich od miliona do dwóch milionów tamtejszych obywateli. Z reguły osób starszych i kobiet z dziećmi. Organizacje pozarządowe koncentrowały się wówczas na szybkim zapewnieniu im mieszkania, odzieży i żywności.

Coraz bardziej niezbędne stało się też  udzielanie im pomocy prawnej. Powstały tysiące punktów pomocy prawnej, koordynowanych zarówno przez Państwo czy samorządy, jak i przez same kancelarie prawne i organizacje prawnicze.

Udzielana w nich pomoc prawna jest jednak kierowana do Ukraińców, przybyłych do Polski i chcących osiedlić się tu na dłużej. Prawnicy doradzają więc w sprawach zatrudnienia, pozwolenia na pracę czy wyrobienia numeru PESEL.

Natomiast nie są w stanie rozwiązać problemów transgranicznych.

Pomoc transgraniczna to rozwiązywanie problemów prawnych, jakie pojawiły się z powodu faktycznego rozdzielenia rodzin czy związków. To oznacza na przykład brak kontaktu z mężem i obawy o to, czy jest ranny, czy zaginął, a może nawet zginął… Wywołuje to skutki prawne dla rodziny, która przebywa w Polsce. Także kwestia szkód materialnych, takich jak zniszczone domy czy samochody, wywołanych działaniami wojennymi wymagają rozwiązania na poziomie transgranicznym. Dochodzi jeszcze do tego niepokój i obawa o los pozostałej na Ukrainie części rodziny.

I

Dlatego z dniem 1 sierpnia 2022r. Stowarzyszenie Patria Nostra z Olsztyna uruchamia trzy punkty transgranicznej pomocy prawnej – dwa w Polsce (Warszawa i Olsztyn) oraz jeden na Ukrainie (Tarnopol). W punktach tych przez wszystkie robocze dni tygodnia przyjmowane będą zgłoszenia osób w celu zorganizowania im bezpośredniego kontaktu z ukraińskim adwokatem.

Nasze stowarzyszenie dostrzegło, że pojawiła się olbrzymia nisza prawna – udzielanie pomocy rodzinom ukraińskim, ale bezpośrednio na Ukrainie. Są bowiem sprawy, których polski prawnik z poziomu naszego kraju nie załatwi.  Jedynie prawnik ukraiński i na Ukrainie w ramach pomocy transgranicznej. Natomiast sprawy części rozdzielonych rodzin, pozostałych na Ukrainie potrzebują pomocy w Polsce, udzielonej przez polskiego prawnika.

Zorganizowania takiej pomocy transgranicznej podjęło się Stowarzyszenie Patria Nostra z Olsztyna, skupiające m. in. prawników z Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów „Lech Obara i Współpracownicy”. Natomiast partnerem z Ukrainy jest adwokat Ludmiła Semenenko z Tarnopola.

Obecnie jesteśmy w trakcie rejestracji – w oparciu o przepisy korporacji prawniczych obu krajów – mec. Ludmiły Semenenko w Polsce (w Olsztynie) i mec. Lecha Obary na Ukrainie (w Tarnopolu).

II

Obok uruchomienia punktów transgranicznej pomocy prawnej, zamierzamy też – wspólnie z adw. L. Semenenko – wytoczyć pozew przeciwko Federacji Rosyjskiej za straty osób fizycznych, wynikłe z rosyjskiej agresji na Ukrainę. Chodzi o dochodzenie zadośćuczynienia i odszkodowania za straty moralne (śmierć osoby bliskiej, doznanie uszczerbku na zdrowiu, kalcectwo itp.) oraz za straty materialne (zniszczenie mienia, na przykład domu czy mieszkania itp.).

Skorzystamy z doświadczeń włoskich (Luigi Ferrini przeciwko RFN, wyrok włoskiego Sądu Kasacyjnego z 11 marca 2004r.) oraz greckich (sprawa Prefektury Voiotia  przeciwko RFN, dotycząca masakry w wiosce Distomo, wyrok greckiego Sądu Najwyższego z 5 maja 2000r.). Ważny dla nas będzie tu wyrok włoskiego Trybunału Konstytucyjnego nr 238/2014 z dnia 22 października 2014 r., w którym stwierdzono, iż prawa podstawowe są niezmienne oraz że w pewnym zakresie immunitet państwa (tu: Federacja Rosyjska) jako norma zwyczajowa prawa międzynarodowego jest nie do pogodzenia z wartościami wyrażonymi w Konstytucji włoskiej (tu: Konstytucja Ukrainy). Wyrok ten uznaje za niezgodny z Konstytucją art.1 ustawy z dnia 17 sierpnia 1957r., nr 848 w zakresie, w jakim art. 94 Karty Narodów Zjednoczonych zobowiązuje sąd włoski do dostosowania się do orzeczenia Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości (CIG) z dnia 3 lutego 2012 r., które wymaga od niego zaprzeczenia własnej jurysdykcji w odniesieniu do działań obcego państwa, które polegająna zbrodniach wojennych i przeciwko ludzkości naruszających podstawowe praw człowieka.

Nasz pozew przeciwko FR wystosujemy w oparciu o podstawy prawne Kodeksu Cywilnego Ukrainy (Rozdz. 3, Tytuł 82, Art. 1166 i dalsze zgodnie z Ustawą z dnia 16 stycznia 2001r.). Analogicznie do polskich podstaw prawnych (art. 415, 445 oraz 448 K.C.)

Ad. I

Wybór mec. Ludmiły Semenenko na naszego partnera nie jest przypadkowy. Znana jest ona z bardzo dużej przychylności i zaangażowania dla Polski i Polaków. Najbardziej znana sprawa sądowa, jaką prowadziła mec. Semeneko to odzyskanie klasztoru dla Sióstr Niepokalanek założonego w Jazłowcu w 1863r. przez błogosławioną Marcelinę Darowską. W 1946r. Niepokalanki wyjechały wraz z polskimi mieszkańcami Jazłowca do Polski. Po upadku ZSRR siostry Niepokalanki wróciły do Jazłowca, gdzie już od 30 lat z wielką ofiarnością pomagają potrzebującym, niezależnie od wyznania i narodowości.  1 września 1999 roku metropolita lwowski abp Marian Jaworski ustanowił w klasztorze kaplicę zakonną – sanktuarium Matki Marceliny Darowskiej. Dzięki pomocy adw. Ludmiły Semenenko, w 2008r. władze ukraińskie, na drodze sądowej zwróciły im klasztor. Warto podkreślić, że jest to ewenement w skali całej Ukrainy Zachodniej – żaden inny dwór czy pałac na tym obszarze nie został zwrócony przedwojennym właścicielom.

A dlaczego my? Otóż Stowarzyszenie Patria Nostra ma bardzo duże doświadczenie w świadczeniu bezpłatnej pomocy, prowadząc od wielu lat punkty pomocy prawnej i obywatelskiej na terenie Warmii i Mazur. Oprócz tego przy Stowarzyszeniu powołane zostało   Centrum Praw Wykluczonych, które także zajmuje się pomocą osobom, których nie stać na profesjonalną, komercyjną pomoc prawną. Sama zaś kancelaria mec. Obary wiele spraw o charakterze społecznym prowadzi pro bono.

Za swoją działalność, mec. Lech Obara – prezes Stowarzyszenia Patria Nostra, został m. in. uhonorowany specjalnym wyróżnieniem w kategorii Pro Bono w Rankingu Kancelarii Prawniczych „Rzeczpospolitej” w roku 2020. Z kolei w roku 2021 Warmińsko-Mazurski Klub Biznesu wyróżnił mec. Obarę tytułem „Osobowość roku” za działalność społeczną.

Reasumując – pomoc transgraniczna świadczona będzie zarówno w Polsce jak i na Ukrainie.  Koncentrowała się będzie wokół kwestii prawnych dotyczących obu krajów. Prawnicy polscy i ukraińscy udzielaliby porad pro bono, a także konsultacji i doradztwa prawnego. Podejmowaliby się również reprezentacji w charakterze pełnomocników w Polsce i na Ukrainie w sprawach i procesach wszczynanych w postępowaniach rodzinnych, cywilnych, administracyjnych i karnych. Reprezentacja ta jest niezbędna w związku  z wprowadzeniem stanu wojennego na Ukrainie i niemożnością osobistego udziału obywateli Ukrainy, przebywających na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w rozprawach sądowych. Także w związku z wprowadzeniem na Ukrainie mobilizacji mężczyzn i ich poboru do służby wojskowej w Siłach Zbrojnych Ukrainy.

Porady prawne transgraniczne oraz ewentualna reprezentacja, dotyczyłyby przede wszystkim następujących kwestii:

  1. Świadczenie pomocy prawnej w zakresie prawa rodzinnego, w tym:

– Dochodzenie alimentów na rzecz jednego z małżonków oraz dzieci;

– Podwyższenie/zmniejszenie alimentów oraz uzyskanie środków na utrzymanie pełnoletniego dziecka;

– Pozbawienie/przywrócenie praw rodzicielskich;

– Zwrot kosztów opieki i leczenia oraz uzyskanie środków na utrzymanie rodziców i osób najbliższych.

– Podział majątku wspólnego małżonków oraz osób żyjących w związkach nieformalnych (bez rejestracji małżeństwa);

  1. Regulacja praw rodzicielskich, w tym:

– Ustalenie miejsca zamieszkania dziecka;

– Eliminacja przeszkód w komunikacji z dzieckiem, w tym z wnukami.

  1. Regulacja problemów prawnych w związku ze śmiercią lub zaginięciem współmałżonka, a w szczególności:

– Świadczenie pomocy prawnej w zakresie prawa spadkowego (ustalenie spadku, przyjęcie spadku, odrzucenie spadku);

– Wsparcie prawne przy rozwiązywaniu sporów między spadkobiercami dotyczących podziału majątku dziedzicznego;

– Pełny zakres działań w celu zidentyfikowania osoby jako zmarłej bądź zaginionej.

  1. Inne rodzaje usług z zakresu prawa administracyjnego itp., w tym:

– Uznawanie i odwoływanie się do wykonania wydanych orzeczeń sądowych oraz terytorium Ukrainy i Rzeczypospolitej Polskiej;

– Odwołanie od decyzji, działań lub bezczynności podmiotów władzy.

Przytaczamy przykładowe regulacje problemów, jakie pojawiają się w związku z rozdzieleniem rodzin, a w szczególności problem alimentacji:

Procedury zapisane są w  Kodeksie Rodzinnym Ukrainy, w szczególności Rozdział 15 Działu III (obowiązki matki i ojca odnośnie utrzymania dziecka ustalone w drodze porozumienia między nimi bądź na mocy orzeczenia sądu). Zgodnie z orzeczeniem sądu, środki na alimenty przyznawane są albo  jako udział w dochodach matki lub ojca, albo też jako stała kwota pieniężna, według wyboru rodzica lub opiekuna prawnego, z którym dziecko mieszka. Podobnie w Polsce. Sprawy te reguluje: art. 133 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1359).

Z kolei Część 8 art. 181 Kodeksu Cywilnego Ukrainy stanowi, że w przypadku nieznanego miejsca zamieszkania lub pobytu rodziców, uchylania się od płacenia alimentów lub niezdolności do utrzymania dziecka, dziecku przyznaje się tymczasową pomoc publiczną, uwzględniającą stan majątkowy rodziny, w której dziecko wychowuje się. Procedurę powoływania i wypłacania tymczasowej pomocy publicznej oraz jej wysokość  określa Gabinet Ministrów Ukrainy (część 9 art. 181 Kodeksu Ukrainy). Podobnie w Polsce. Sprawy te regulujeUstawa z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1205).

Przymusowe pobranie alimentów na utrzymanie dziecka odbywa się na podstawie orzeczenia sądu. Zgodnie z obowiązującym ustawodawstwem Ukrainy, alimenty są pobierane ze wszystkich rodzajów zarobków i dodatkowych nagród – zarówno w pracy podstawowej, jak i tej w niepełnym wymiarze godzin. Podobnie w Polsce. Sprawy te reguluje m. in. art. 1083 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1805 z późn. zm.)

Ponadto Uchwała 122 Gabinetu Ministrów Ukrainy z dnia 16 lutego 2022r. stanowi, że od Wojskowych Sił Zbrojnych Ukrainy i innych formacji alimenty są wypłacane ze wszystkich rodzajów wsparcia finansowego, z wyjątkiem wsparcia finansowego, które nie ma charakteru stałego, oraz w innych przypadkach przewidzianych prawem. Z kolei w Polsce sprawy te reguluje art. 881 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1805 z późn. zm.)

Kasacja Stowarzyszenia Patria Nostra do Sądu Najwyższego z poparciem RPO!

Czy uda się otworzyć drogę „polskim obozom” do polskich sądów?

W czerwcu 2021r. orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zamknęło drogę „polskim obozom” do polskich sądów. I to wbrew stanowisku Rzecznika Generalnego TSUE, Michala Bobeka. Tym samym 97-letni Stanisław Zalewski – były więzień Auschwitz – musi jechać do Monachium, bo tam znajduje się siedziba bawarskiej gazecie Mittelbayerische Zeitung, która nazwała obóz w Treblince „polskim obozem zagłady”.

Prawnicy Stowarzyszenia Patria Nostra szukają sposobu, by ominąć orzeczenie TSUE. I znaleźli inną podstawę prawną, która mogłaby pozwolić na kierowanie spraw „polskich obozów” do polskich sądów.  Chodzi o stosowaną w wielu podobnych sprawach tak zwaną „regułę mozaiki”, która jest alternatywnym sposobem wytaczania pozwów za „polskie obozy”. Tej podstawy Trybunał nie badał.

– Bo to przed polskimi, a nie niemieckimi sądami powinni stanąć kłamcy o „polskich obozach” – mówi mec. Lech Obara, prezes Stowarzyszenia Patria Nostra.

W związku z uchyleniem się przez Sąd Apelacyjny w Warszawie – na skutek orzeczenia TSUE –  od merytorycznego rozpoznania powództwa Stanisława Zalewskiego, wywiedziona została przez prawników Stowarzyszenia w jego imieniu skarga kasacyjna.

– Obawiamy się jednak, że może ona podzielić los dwóch innych kasacji i „polec” w tak zwanym przedsądzie, nie trafiając pod obrady Sądu Najwyższego – ocenia mec. Obara. – Miało to miejsce m.in. w wyroku zapadłym przeciwko niemieckiemu dziennikowi Die Welt, gdzie sąd „zapomniał” rozstrzygnąć sprawę zadośćuczynienia w kwocie miliona złotych za określenie „polski obóz” – dodaje.

Pomni tego, szukaliśmy sojuszników. Efektem jest wczorajsze (czwartek, 20 stycznia 2022 r.) spotkanie mec. Lecha Obary z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, prof. Marcinem Wiąckiem. Rzecznik zdecydował się poprzeć – na tym etapie w trybie Amicus Curiae – naszą kasację do Sądu Najwyższego! Prof. Marcin Wiącek wyraził też zainteresowanie formalnym wzięciem udziału w rozprawie przed Sądem Najwyższym w formie przewidzianej w prawie dla RPO. Oczywiście jeśli kasacja zostanie przyjęta do rozpatrzenia…

Efekty wczorajszego spotkania prezesa Stowarzyszenia Patria Nostra z Rzecznikiem Praw Obywatelskich zostały wzbogacone o informację o „Rezolucji Walnego Zgromadzenia ONZ w sprawie zaprzeczania Holocaustowi”.

Rezolucja ta przyjmuje taką definicję negowania Holokaustu, która mówi, że negowaniem Holokaustu jest również przypisanie innym narodom sprawstwa obozów śmierci. Co oznacza, że teraz każdy, kto napisze kłamliwe zdanie o „polskich obozach”  będzie mógł być pozwany jako osoba negująca Holocaust (sic!).

 – To daje nam nowe, mocne, prawne narzędzie do walki ze zniekształcaniem prawdy historycznej o „polskich obozach” – dodaje mec. Lech Obara.

Jak kancelaria mec. Obary kontynuuje misję św. Iwo – patrona adwokatów i prawników…

Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów „Lech Obara i Współpracownicy” została wyróżniona w konkursie Pro Bono Rankingu Kancelarii Prawniczych 2020 dziennika Rzeczpospolita. Szczególnie na poziomie lokalnym, w obliczu bardzo dużej ilości kancelarii, operujących na terenie Warmii i Mazur, wyróżnienie ma bardzo znaczący charakter.  Także na poziomie ponadlokalnym jest to niebagatelne osiągnięcie.

Uwagę komisji konkursowej zwróciła działalność kancelarii związana z pomocą dla pracowników sieci handlowych oraz walką z fałszowaniem polskiej historii. Ta ostatnia dziedzina ściśle wiąże się z działalnością stowarzyszenia Patria Nostra, którego prezesem jest mec. Lech Obara.

– Powtarzam młodym prawnikom: nie myślcie wyłącznie o pieniądzach. Zróbcie coś dla innych. Pieniądze i tak się pojawią – mówi mec. Obara i podkreśla, że taka była też idea św. Iwo – chrześcijańskiego patrona adwokatów i wszystkich prawników, a także opiekuna ludzi biednych, wdów i sierot. Św. Iwo całe życie otaczał opieką ludzi ubogich, dlatego też nadano mu miano „adwokata biedaków”. Żył bardzo skromnie służąc innym ludziom. W swoim domu urządził szpital, łaźnię, sierociniec i przytułek dla najuboższych.

Mec. Obara stara się kontynuować misję patrona.  Dlatego też do kancelarii często przychodzą ludzie „z ulicy”, skrzywdzeni przez pracodawców, urzędników, sądy. Często ze sprawami, na które wielu prawnikom szkoda czasu, bo nie są dochodowe. Wiedzą, że mecenas – jeśli tylko będzie taka możliwość – na pewno im pomoże.

Pierwszą znaną w całym kraju, wywołującą mnóstwo emocji i opisywaną przez praktycznie wszystkie media sprawą, którą prowadził mec. Obara, była ta dotycząca wyzysku w sieci sklepów Biedronka. Przedsiębiorcy dostarczający towary przyszli do kancelarii ze skargami, że dyskont nie płacił za dostawy, natomiast wystawiał faktury za rzekome akcje promocyjne urządzane w sklepach. Wkrótce dołączyli pracownicy Biedronki, uskarżający się na pracę ponad siły i ponad ustalony czas pracy. To wówczas Lech Obara pierwszy raz nagłośnił sprawę w ogólnopolskich mediach, przeprowadził skutecznie liczne batalie sądowe oraz uczestniczył w powołaniu Stowarzyszenia Stop Wyzyskowi Biedronka. Pierwsze wygrane procesy zachęciły kolejnych pracowników. Sprawy te nadal są na wokandach.

O pomoc do prawników z Olsztyna zwrócili się także ajenci Żabek z całej Polski. Nieświadomi skutków podpisywali z właścicielem marki niekorzystne dla siebie umowy, a wraz z nimi weksle in blanco. Ich skutkiem było przyjęcie na siebie rzekomych długów wobec sieci. Kancelaria Lecha Obary próbuje wykazać przed sądami, że kierownicy Żabek nie byli równorzędnymi partnerami umowy cywilnoprawnej (franczyzy), lecz pracownikami sieci. A w stosunkach pracowniczych weksle in blanco nie mogą być stosowane.

– Te sprawy to element strategicznej litygacji, którą praktykujemy w naszej kancelarii. Dążymy do uzyskania orzeczenia, które przełoży się na inne podobne sprawy. Dzięki temu i strony sporu, i sądy zaoszczędzą czas. Za pośrednictwem zaprzyjaźnionych posłów sygnalizujemy też, które przepisy się nie sprawdzają i trzeba je poprawić – wyjaśnia Lech Obara.

Z innych spraw pro bono warto wymienić pomoc wdowie po rolniku, który zginął przygnieciony przez drzewo, gdy pracował dorywczo przy wyrębie lasu. Kobieta i trójka niepełnosprawnych synów nie otrzymali odszkodowania z KRUS, bo wypadek miał miejsce poza gospodarstwem rolnym. Do odpowiedzialności nie poczuwa się także przedsiębiorstwo, które zleciło wyręb. Kancelaria Lecha Obary sporządziła opinię przedstawiającą możliwe kroki prawne, wystąpiła z wnioskiem o wznowienie umorzonego postępowania karnego i wezwała Zakład Usług Leśnych w Szczytnie do próby ugodowej.

Kolejny ważny temat, którym zajęła się kancelaria Lecha Obary to roszczenia tak zwanych późnych przesiedleńców. Chodzi o masowe próby odzyskiwanie posiadłości przez właścicieli i spadkobierców osób, które opuściły nasz kraj w latach 70–80 ubiegłego wieku. Szlaki przetarła im Agnes Trawny, która wyjechała do Niemiec i przyjęła tamtejsze obywatelstwo, a następnie – po wieloletnich bojach odzyskała swoją posiadłość w Nartach. Stowarzyszenie Patria Nostra z mec. Lechem Obarą na czele zapowiedziało wówczas przygotowanie zmian ustawowych, które miały raz na zawsze załatwić sprawę roszczeń późnych przesiedleńców i ich spadkobierców. Stowarzyszenie wystosowało też apel w sprawie ochrony samorządów terytorialnych przed tymi roszczeniami.

Stowarzyszenie Patria Nostra zaangażowało się też w pomoc wnukowi ś.p. Anny Walentynowicz – Piotrowi w walkę o nadanie mu statusu pokrzywdzonego w śledztwie smoleńskim.

Mecenas podjął się również walki z nadużywającymi swej władzy i pozycji komornikami. Pierwszą głośną sprawą było skazanie komornika ze Szczytna, Piotra K. oraz rzeczoznawcy Waldemara S. za zlicytowanie za bezcen majątku rodziny z Kolonii Rozogi.

Głośnym echem w całym kraju rozeszły się też bezprawne praktyki stosowane przez kancelarię komornika Jarosława K. z Łodzi. To nie tylko najbardziej medialna sprawa Radosława Zaremby, który stracił ciągnik za długi sąsiada. 

Głośna była też sprawa komornik z Działdowa, Sebastian Sz ., który naruszył przepisy postępowania egzekucyjnego w postępowaniu egzekucyjnym z majątku Wiktora Chruściela. Ten komornik już został prawomocnie skazany na karę bezwzględnego pozbawienia wolności.

Oprócz komorników, mecenas Obara prowadzi też działania w kierunku odpowiedzialności biegłych sądowych za wydane opinie i zapadające na ich podstawie wyroki (sprawa Jerzego Szwedki).

Kancelaria mecenasa Obary podejmowała się także obrony dłużników – ofiar nieuczciwych firm pożyczkowych, udzielających pożyczek na bardzo wysoki, lichwiarski procent.

Mecenas Obara i jego prawnicy bezpłatnie pomagali ukraińskim robotnikom, których chciał oszukać ich polski pracodawca. Pomagali też obcokrajowcom w załatwianiu Karty Polaka.

Ważna ścieżka działań stowarzyszenia Patria Nostra to utworzenie – na kanwie doświadczeń zarówno prawników kancelarii, jak i członków stowarzyszeń typu „Stop Wyzyskowi” – Centrum Praw Wykluczonych. Chodzi o skuteczną pomoc osobom poszkodowanym przez bezprawie egzekucyjne czy lichwę. W ramach Stowarzyszenia Patria Nostra oprócz w/w Centrum powstała też Klinika Upadłości Konsumenckiej.

Kancelaria mec. Obary reprezentowała także przed sądem szykanowanych dziennikarzy (portale Debata i Express Olsztyn, a także Nasz Lidzbark, Echo Purdy i Twój Kurier Olsztyński) oraz byłych opozycjonistów (stowarzyszenie Pro Patria, Władysław Kałudziński i Wojciech Kozioł, którzy walczyli o usunięcie z przestrzeni publicznej pomników ku czci Armii Czerwonej) i artystów (Jacek Adamas).

Kancelaria prowadziła działania pro bono także podczas obecnie trwającej pandemii koronawirusa. We współpracy z biurem poselskim Iwony Arent zorganizowano 4 edycje „Ostrego Dyżuru Prawniczego”. Podczas dyżuru prawnicy kancelarii telefonicznie udzielali porad z zakresu upadłości konsumenckiej, restrukturyzacji, czynszów i interpretacji zapisów poszczególnych wersji tarcz antykryzysowych.

Działalność pro bono, prowadzona przez mec. Lecha Obarę  jest ściśle powiązana ze Stowarzyszeniem Patria Nostra, którego misją jest przeciwdziałanie fałszowaniu historii narodu polskiego. Jedną z najważniejszych ścieżek działań mec. Lecha Obary jest zapoczątkowana przez niego w roku 2009 walka z kłamliwymi stwierdzeniami typu „polskie obozy zagłady”, pojawiającymi się w zagranicznych mediach. Kancelaria  reprezentowała pro bono m. in. byłych więźniów niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych i obozów zagłady – Karola Tenderę, Stanisława Zalewskiego, Janinę Luberdę-Zapaśnik czy Zbigniewa Osewskiego w ich walce z wiodącymi niemieckimi mediami.

Mec. Obara jako prezes Stowarzyszenia Patria Nostra przedstawił w ministerstwie potrzebę prawnego uznania godności i tożsamości narodowej za dobro osobiste oraz uruchomienia szybszej ścieżki prawnej dla spraw, w których reprezentuje byłych więźniów obozów koncentracyjnych.

Stowarzyszenie zaangażowało się też w pomoc niemieckiemu adwokatowi, Rajmundowi Niwinskiemu, w poszukiwaniu byłych więźniów i potomków ofiar obozu koncentracyjnego w Stutthof. Celem było osądzenie jednego ze strażników obozu. Po długim i żmudnym procesie Bruno D. został skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu.

Patria Nostra ściśle współpracuje też z Polskim Związkiem Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych. Wspólnie prowadzone są procesy, a prezes Związku, Stanisław Zalewski był gościem honorowym konferencji naukowej, zorganizowanej w Touro College w Berlinie. Słuchaczami byli m. in. studenci kierunku Studia nad Holocaustem.

Prawnicy kancelarii współpracują też z Helsińską Fundacją Praw Człowieka (reprezentacja przed Trybunałem Konstytucyjnym) oraz wspierają merytorycznie Stowarzyszenie Obserwatorium Strasburskie.

Dawid Gołębiowski, olsztyński artysta-rzeźbiarz